Szukaj rozwoju

Większość sportowców koncentruje się w swojej dziedzinie na wyniku. Takie podejście wydaje się oczywiste. Trenują, aby wygrywać.

Wszystko fajnie, jest jednak jedno ale.

Co się dzieje w twojej głowie, kiedy wyniki odbiegają od oczekiwań przez dłuższy czas?

Załamka?

Spadek pewności siebie?

Spadek motywacji?

Przekonanie, że nasze starania nie przyniosą oczekiwanego efektu nazywamy niskim poczuciem własnej skuteczności.

Załóżmy, że jesteś zawodnikiem sportu drużynowego. Grasz w zespole, który regularnie przegrywa. Czy ta sytuacja sprawia, że możesz uznać swój sezon za stracony?

Tak, jeśli twoim celem będą wyniki twojej drużyny.

Nie, jeśli skupisz się na własnym rozwoju.

Zwróć uwagę, że wyniki drużyny, a rozwój twoich umiejętności to dwa różne światy.

Możesz być super zawodnikiem, ale jeśli twoi koledzy odstają od Ciebie, to będziesz przegrywał. Z drugiej strony, możesz grać w drużynie, która odnosi same zwycięstwa, ale nie mieć na to żadnego wpływu, bo grzejesz ławę i robisz niewiele, żeby wskoczyć do pierwszego składu.

Spójrz na swoją obecną sytuację z innej perspektywy.

Spójrz w przyszłość.

Widzisz gdzie chcesz dojść?

Znasz swój sportowy cel?

Jeśli tak, to warto, abyś zapamiętał to raz na zawsze:

Kluczem do spełnienia marzeń jest codziennie rozwijanie swoich umiejętności.

Nie wyniki twojej drużyny. Nie gra w pierwszym składzie. Nie pochlebstwa innych na twój temat.

Te są jedynie  informacje zwrotne. Nie do końca masz je w swoich rękach.

Ty i tylko Ty masz wpływ na to co zrobisz każdego dnia, aby rozwinąć się jako sportowiec.

Wszystko inne to jedynie zewnętrzne okoliczności.

Jeśli miewasz wątpliwości, czy to co robisz ma sens i tracisz wiarę w sukces, to prawdopodobnie nie czujesz rozwoju.

Powtarzasz to, co każe ci trener, nie trenujesz na 100% i nie poświęcasz dodatkowego czasu na ulepszanie swoich słabych stron.

Przesadzam?

W takim razie odpowiedz mi na pytanie: Jeśli dzisiaj zamknęliby Ci klub, to czy mimo to, codziennie sam byś trenował?

Rozumiesz? Sam dla siebie. Bierzesz piłkę i idziesz gdzieś pokopać, trenować szybkość, koordynację, technikę i próbujesz jakoś odwzorować trening, który miałeś dotychczas…

Robisz to, bo tak bardzo pragniesz odnieść sukces i nie możesz sobie pozwolić, żeby przestać się rozwijać.

Wiem, że 95% osób nie postąpiłaby w ten sposób.

Stwierdziłaby, że okoliczności zablokowały jej rozwój.

Wierzę, że Ty należysz do tych 5%.